W życiu jest tak:
Przemierzysz całą ziemię
Zbudujesz niejeden dom
Poznasz obce języki i smaki
Złote klucze do sukcesu
Na modnej komodzie
Ustawisz z pietyzmem
Rodowe świeczniki
Ułożysz na biurku
Samozadowolenia
Równo obok siebie
Wszystkie cnoty ludzkie
Do kontemplacji

Nagle otwiera się okno!
Dmucha wiatr historii
Omiata je proch świata

Panie

Panie

My, którzy znamy tysiące Twoich twarzy:
skrwawionych, obolałych, konających, ścierpniętych,
błagamy Ciebie, idąc do Twoich ołtarzy:
„Pokaż swą twarz nieznaną – zjaw się uśmiechnięty”.