O, Panie,
Ty wiesz,
Jak ciężka
Nasza droga się staje,
Gdy człowiek odrzuca miłość
I kochać przestaje!

Co począć,
Kiedy nadejdzie
Taka godzina?
Niby jeszcze wierzysz,
Niby jeszcze kochasz,
Lecz chciałbyś
Zaraz czas powstrzymać.

Jednak Pan Bóg
Nas nie odrzuca,
A przekroczyć nieraz trzeba
Niechciany próg,
Barierę, by iść można
Wciąż bliżej nieba.

Ciężka bywa chwila,
Kiedy Pan nas doświadcza.
Tym umacnia naszą wiarę!
Zatem wierzyć należy Jemu,
Bo przecież On wie,
Jak ciężki krzyż nam wystarcza.

Trzeba kompromitować zło…

Trzeba kompromitować zło…

Obserwując czasem tych, którzy w sztafecie pokoleń idą za nami, mamy ochotę podwinąć rękawy, zacisnąć pięści i wymierzyć sprawiedliwość. Błędy, grzechy, zło – to wszystko nie może przecież pozostać bezkarne.