Kategoria: wiersze czytelników

Okno

Nagle otwiera się okno!
Dmucha wiatr historii
Omiata je proch świata

Nowe Jeruzalem

Czy muszę chodzić jak śpiący,
jak ktoś, kto obojętnym jest?
Kiedyś z rzeszą dusz wierzących
ja również przyjąłem chrzest.

Moc konfesjonału

Szczęśliwa dusza grzesznika,
Kiedy jest z win oczyszczona.
Wiem, tylko z ust spowiednika
Usłyszeć mogę: wybaczam mocą Chrystusa,
Pójdź w Me ramiona.

Największy skarb

Obdarzał mnie wciąż miłością,
Kochał, oblicze pogodne miał,
A każdy dzień był Jemu radością.
Ja właśnie o takich dniach śnię,
Które są wypełnione dobrocią Twą.

Wiara

W zgiełku ulicy nie słyszę Cię czasem,
wiem, jesteś wszędzie, nawet w zgiełku miasta,
choć Cię nie widzę, wiara w sercu moim
jak silne drzewo po stokroć wyrasta.

Ładuję