Kategoria: rozmowa Wstań

Spójrz na Jezusa!

Jak w Piśmie Świętym mamy do czynienia z wieloma postaciami, tak większość z nich musiała się zetknąć w większym lub mniejszym stopniu z cierpieniem. Natchnieni autorzy dawali upust swoim przeżyciom w psalmach i pieśniach.

Drugi człowiek

„Jeżeli na paczkach ze szkłem pisze się: «Uwaga! Szkło» – powiedziała kiedyś poetka, autorka tekstów i piosenek, Agnieszka Osiecka – to czemuż na paczce, w której mieści się nasze serce, nie miałoby być napisu: «Uwaga! Drugi człowiek»?”.

Służba zdrowia po chrześcijańsku

Troska o zdrowie drugiej osoby może pochodzić z różnych źródeł. Dla niektórych jest to forma zarobku na życie, dla innych może stanowić życiową misję. O tym, jak powinna wyglądać służba zdrowia w ujęciu chrześcijańskim, opowie ks. Arkadiusz Zawistowski, Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia, w rozmowie z kl. Szymonem Szubarczykiem SCJ.

Imię, które uleciało z pamięci

Historia Noemi, teściowej Rut, dobitnie uwypukla znaczenie, jakie w czasach biblijnych przypisywano imieniu. Bynajmniej nie było ono jedynie pustym, przypadkowo nadanym człowiekowi wołaczem, lecz stanowiło streszczenie jego tożsamości i proroctwo na przyszłość.

Poradzę sobie!

W poprzednim artykule dowiedzieliśmy się o nowym projekcie misyjnym Zgromadzenia w Niderlandach. W tym numerze swoim osobistym doświadczeniem posługi w tym kraju z kl. Krzysztofem Witkiem SCJ podzielił się ks. Michał Tabak SCJ.

Poradzę sobie!

Na co dzień w wielu czynnościach wspomagamy się zmysłem wzroku. Gdybyśmy byli pozbawieni tego luksusu, proste czynności, jak choćby zrobienie herbaty, mogłyby powodować wiele nieprzewidzianych wcześniej trudności.

Czy (u)pokorzenie jest konieczne?

Czy upokorzenie, poniżenie, myślenie o sobie jako o kimś bezwartościowym czy nieużytecznym lub pozwalanie sobie na ciosanie kołków na głowie mogą być słusznie kojarzone z chrześcijańską pokorą? O tym, jak należałoby ją właściwie rozumieć, kl. Szymonowi Szubarczykowi SCJ opowiedział ks. Józef Gaweł SCJ.

Szkoła pokory

Trzeba być przecież odważnym, by przyjąć prawdę o sobie, która niejednokrotnie zawstydza, stawia w niekorzystnym świetle, czyni skrępowanym, ale wbrew pozorom nie pragnie naszego upodlenia, lecz uświęcenia, „aby Jezus był uwielbiony w nas i w naszym życiu”.

Ładuję