Uwierzyć w dobroć Bożą

Nie potrzeba nam skarbów tej ziemi,
Nie potrzeba nam teraz zaszczytów i władzy,
Lecz p o k o r y, która czyni nas wolnymi
Oraz tam, gdzie świętych obcowanie prowadzi.

Każdy ma swoje najskrytsze marzenia,
Wielu nie wykazuje woli, by wierzyć,
Ale Bóg zostawił każdemu przykazania,
Byśmy według nich mogli przykładnie żyć.

Wciąż przesuwam paciorki różańca
I w skupieniu rozważam jego tajemnice.
Porywam się jak do szalonego tańca…
Widzę mój świat przez uchylone okiennice.

Mam wrażenie – Bożą dobroć mierząc,
Że żyjąc blisko Boga, osiągnę z b a w i e n i e.
Proszę za tymi, którzy już w nic nie wierzą,
I za opornych, co zatracili s u m i e n i e.

Twoja dobroć ogarnia każdego.
Ty, Panie, podajesz dłoń tym, co są w potrzebie,
Nie karzesz człowieka, gdy czyni coś złego,
Lecz czekasz, żeby grzesznik zechciał przyjść do Ciebie.

Wiara

Wiara

W zgiełku ulicy nie słyszę Cię czasem,
wiem, jesteś wszędzie, nawet w zgiełku miasta,
choć Cię nie widzę, wiara w sercu moim
jak silne drzewo po stokroć wyrasta.

Kocha i już!

Kocha i już!

Największą super mocą Boga, w moim rozumieniu, wcale nie jest zdolność uzdrawiania, także i dzisiaj, ani moc sprawcza czynienia cudów. Jego super mocą jest miłość. I to wcale nie za coś, ale pomimo braku tego czegoś.