Jeżeli zechcesz, Chryste

Twoja wola Boża
Niechaj się spełnia.
Ty jeden możesz
Nadzieją wypełnić
Mą skrępowaną duszę.

I cześć oddaję Pani
Na błękitnym tle,
W wieńcu z gwiazd dwunastu,
Na witraża szkle,
Tam, gdzie budzą mnie
Promienie świetliste.

I tańczę, i śpiewam,
Spoglądam w niebo
Czyste, przejrzyste.
Ja tam ujrzę Ciebie,
Jeżeli zechcesz, Chryste.

Nacieszyć się pragnę
Bliskością Twoją,
Wzmocnić potęgą…
Bo Tyś mi ostoją
Tak do serca przyległą.