fot. depositphotos.com

Poświęcam Tobie życie swoje,
Wszystkie radości i smutki.
To przecież wiem! Od wieków jest Twoje.
W dniu Pierwszej Komunii,
Odczułem daru Twojego skutki.

O Jezu! Mistrzu miłości
I dawco wszelkich darów,
Twa dobroć oddala me złości
A wszystko to przez Twoją ofiarę.

Ty, Jezu, na krzyżu rozciągnięty,
Ofiarowałeś nam samego siebie.
Boże! Ponad wszystko święty,
Nie chcę już obrażać Ciebie.

Lecz nie zawsze potrafię tak żyć,
Jak żyli przede mną święci.
Wspomóż proszę, błogosław – bo ja,
I wcale nie boję się śmierci.

Trzeba kompromitować zło…

Trzeba kompromitować zło…

Obserwując czasem tych, którzy w sztafecie pokoleń idą za nami, mamy ochotę podwinąć rękawy, zacisnąć pięści i wymierzyć sprawiedliwość. Błędy, grzechy, zło – to wszystko nie może przecież pozostać bezkarne.