Kategoria: wiersze czytelników

Największy skarb

Obdarzał mnie wciąż miłością,
Kochał, oblicze pogodne miał,
A każdy dzień był Jemu radością.
Ja właśnie o takich dniach śnię,
Które są wypełnione dobrocią Twą.

Wiara

W zgiełku ulicy nie słyszę Cię czasem,
wiem, jesteś wszędzie, nawet w zgiełku miasta,
choć Cię nie widzę, wiara w sercu moim
jak silne drzewo po stokroć wyrasta.

Idę

Z moją ciszą przemierzam drogę życia,
w tej ciszy bije moje serce,
zawsze przepełnione miłością i nadzieją.

O, Panie

O, Panie,
Ty wiesz,
Jak ciężka
Nasza droga się staje,
Gdy człowiek odrzuca miłość
I kochać przestaje!

Uwierzyć w dobroć Bożą

Nie potrzeba nam skarbów tej ziemi,
Nie potrzeba nam teraz zaszczytów i władzy,
Lecz p o k o r y, która czyni nas wolnymi,
Oraz tam, gdzie świętych obcowanie prowadzi.

Ładuję